Obserwatorzy

sobota, 9 listopada 2013

Gdzie można spuszczać psa ze smyczy?

Witajcie :) 
Dzisiaj chciałam poruszyć temat odnośnie spacerów bez smyczy. Jest jesień i pewnie spacery z czworonogiem są dłuższe, bo miło się spaceruje, gdy jest kolorowo, a na pewno gdy jest w miarę ciepło :)
Każdy psiak musi zaspokoić swoją potrzebę ruchu dlatego właśnie należałoby spuszczać psa ze smyczy.

Psa można spuszczać wszędzie... Las, łąka, a nawet centrum miasta, ale tylko wtedy, gdy nasz pies jest posłuszny i reaguje na komendę "Do mnie!". 

Nasz pies biegając wolno nie powinien:
Gryźć innych psów
Nie może być niebezpieczny dla ludzi.
Nie może skakać po przechodniach
Biegać za pojazdami np. rower, samochód

Jeżeli spacerujemy z psem bez smyczy, a nasz pies nie stanowi zagrożenia to nawet, gdy komuś nie podoba się obecność wolno biegającego psa to nie mamy obowiązku zapinać go z powrotem na smycz. 

Musimy pamiętać, że poza terenem naszej posesji KAŻDY pies musi mieć kaganiec. Nawet jeśli jest to łagodny lablador.

Jeżeli wybieramy miejsce do spaceru bez smyczy to najlepiej żeby to było miejsce, gdzie nie ma zbyt wiele osób. 






Jeżeli jednak nasz pies jest nie posłuszny i nie możemy spuszczać go ze smyczy, bo obawiamy się o jego bezpieczeństwo i o bezpieczeństwo innych to warto kupić psu smycz automatyczną. Taka smycz jest dla różnych ras psów, dla dużych i dla małych, a nawet znajdziemy taką smycz dla silnych psów. Jednak musimy pamiętać, że to nie jest rozwiązaniem problemu i warto nauczyć psa posłuszeństwa. 
To na tyle :) Pozdrawiam
Łapka!





4 komentarze:

  1. My własnie z powrotem wróciliśmy do smyczy klasycznej, czas popracować nad jego ciągnięciem się...

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny blog :) zaglądam tu regularnie już jakiś czas i bardzo mi się podoba :) oczywiście zostaję na dłużej i zapraszam do siebie + klikniesz w 3 linki zawarte w ostatnim poście, to dla nas bardzo ważne, oczywiście sie odwdzięczymy :) luuvmy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Osobiście zamiast smyczy automatycznej, na której pies uczy się ciągnięcia i później ciężko go tego oduczyć, ucząc chodzenia na luźnej smyczy przy nodze, wybrał bym linkę długą na 10 - 20 metrów. Linka ciągnie się po ziemi, więc pies nie czuje ciągnięcia i nie wyrabia mu się nawyk "ciągnę > idę do przodu", a mamy zawsze kontrolę nad psem w razie jakiejś groźnej sytuacji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, oczywiście linka też jest dobrym rozwiązaniem :)

    OdpowiedzUsuń